Waga (Katowice, ul. 3 Maja , ok. 1990 r.)

Waga stała przed Pedantem. Długo stała i dzielnie służyła. Ważyła za chyba złotówkę. Zimą i jesienią można się było zważyć przed i po zamoknięciu ubrania. A obok lubiła siedzieć żebraczka. Wymyśliła, że może kto oszczędzi  złotówkę nie wrzucając do wagi tylko jej puszki.


5 komentarzy:

  1. Wagi nie pamiętam ale za złotówkę chyba nie ważyła ale za 10 000 takie jakie swego czasu jako bajtel znalazłem na przystanku na sokolskiej być może tak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10 tys czyli złotówka:) Ale wtedy o denominacji jeszcze nie słyszano bo ona w 95 r. dopiero nastąpiła. I nie upieram się - może to było 10 zł a może 20? Jednak musiała to być moneta:)

      Usuń
  2. stała i 2000r a kolejna była na stawowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. 25 dzisiaj- gdzie nowe zdjęcie? :)
    p.s.: w nowej formie blog jest znacznie wolniejszy jak poprzednik.

    OdpowiedzUsuń
  4. To dobry pomysł :) ps. No wolniejszy bo komplikacja jego większa. Ale krzyczeli wcześniej, że taki za prosty i nie nowoczesny :)

    OdpowiedzUsuń