Gliwicka (Katowice, połowa lat 90)



Pamiętacie taką Gliwicką? Ta ulica była synonimem jednej wielkiej dziury w drodze, łatana co jakiś czas powierzchownie po kilku tygodniach pokazywała nowe dziury. A była dość ważna, bowiem wobec braku A4, DTŚ Gliwicka do skrzyżowania z Bracką była jedną z trzech wyjazdowych dróg ze śródmieścia w kierunku Chorzowa.

5 komentarzy:

  1. Mnie rodzice zawsze straszyli, że jak nie będę się uczył to zostanę robotnikiem i będę Gliwicką naprawiać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zabawne, że na ostatnich wyglądających jak wyżej odcinkach Gliwickiej (tj. od Janasa do Brackiej) remont zakończył się z początkiem... 2009 roku! Akurat wtedy często musiałem bywać na Witosa i to była wówczas najszybsza droga ze Śródmieścia (mimo objazdów!).

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawiasem mówiąc - poza nawierzchnią ulicy ta okolica wygląda dziś niewiele lepiej: http://goo.gl/maps/ucgL5

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawiasem mówiąc to poza nawierzchnią to okolica wygląda ... gorzej,poniszczone już całkiem pustostany,sklepiki pozamykane,bida...

      Usuń
  4. Moja Gliwicka..... Lza sie w oku kreci....

    OdpowiedzUsuń