Chorzowska/ Sokolska (Katowice, 2003 r.)

Taki widok : trwa już modernizacja Chorzowskiej, widać z tyłu budowaną drogę pod wiaduktem. Jeszcze jest most na Sokolskiej. I te korki...


9 komentarzy:

  1. jesuu ... już się wystraszyłem, że to kolejny remont / przebudowa / cholera wie co .... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajnie wyszła ta fotka,szczęsliwe ujęcie tych autobusów podświetlonych słońcem w tej szarej scenerii zimy dało efekt jakby użyto filtrów,podoba mi się(pomijając oczywiście fakt poglądowy na tamtejsze korki...:)

    OdpowiedzUsuń
  3. a w pkm gliwice dalej te same ikarusy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. do autora postu:
    na zdjęciu widzimy wiadukt. Mosty są budowane w celu pokonywania rzek ;)
    korki chyba tylko ze względu na remonty, bo zaraz przed to nie wiele czasu się w nich stało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadukt. Już mi przy innej okazji zwracano na to uwagę. To jak szyny i tory -chyba nigdy nie pojmę różnicy:) a korki, cóż ja to trochę inaczej pamiętam. Zanim zaczęły się remonty korek od Chorzowa do Ronda kończył się zazwyczaj przy hali Baildonu...

      Usuń
    2. Trochę ironizowałem z tymi korkami, choć zależało od wielu czynników.:) Po to były nam te projekty. Na zdjęciu, od strony Chorzowa jadą sznury samochodów, a w drugą kilka pojazdów, więc którędy był puszczony wtedy ruch bo pamięć mnie zawodzi?

      Usuń
    3. Rzecz w tym, ze -o ile pamiętam- to normalna sytuacja była. Korek był od Chorzowa a z innych stron jechało sie swobodnie. Chyba chodziło o to, ze ruch odnstrony Sosnowca i z pętli Słonecznej do centrum Katowic na Rondzie blokował wyjazd z Chorzowskiej.Od pętli też bywało ciężko ale tam tramwajarze pomagali zatrzymując sie na środku drogi na parę chwil.

      Usuń
    4. dziękuję za odświeżenie sytuacji:)
      Gratuluję przy okazji świetnego bloga z tak sentymentalnymi tematami,
      Pozdrawiam,

      Usuń