Precz AdSense!

Taka wiadomość :wyłączyłem AdSense. Czyli reklamy w blogu. Przyznam się, że ciekaw byłem, czy w ten sposób można zarobić. No cóż, można. Około eurocenta dziennie. Czasem są lepsze dnie, przy czym zupełnie to nie zależy od ilości odwiedzin. Starałem się, żeby reklama była jak najmniej inwazyjna, ale za eurocenta szkoda irytować tych, co jeszcze nie maja blokady reklam :)

1 komentarz:

  1. słusznie:) na reklamach zarabia nadawca,wydawca ale my,szaraczki w systemie marketingu to możemy co najwyżej pomarzyć o pieniądzach z tego typu działań...(p.s.:ja i tak miałem adblocka:)

    OdpowiedzUsuń