Chorzowska/ Dębowa (Katowice 1999)

Róg Chorzowskiej i Dębowej przed przebudową. Kto jeszcze pamięta, że tramwaje wtedy jeździły za kamienicami a nie wzdłuż drogi?
Teraz to miejsce -  z nieco innej perspektywy - wygląda tak:


4 komentarze:

  1. Kurcze, ale trochę szkoda bo poszerzając drogę zburzono całkiem fajne budynki. Przecież ta kamienica na pierwszym zdjęciu, jakby ją odrestaurować, to cud miód w porównaniu do tego klocka z tyłu, który aktualnie jest na pierwszym planie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż łezka w oku się kręci , na przystankach za kamienicą spędziło sie wiele czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrzę na fotografię i aż się łezka kręci w oku. Ta kamienica była ciekawa, byłem w niej może ze 4 razy jako dziecko. Teraz jako osoba dorosła dostrzegam piękno zabytków, których już nie ma... :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie dajta spokój to jak mieli tę drogę niby poszerzyć? A może dla jednej kamienicy mieli jej wcale nie poszerzać. Biorąc pod uwagę fakt, że w 2000r. było w Polsce zarejestrowanych 9 991 tys samochodów a w 2012r. 18 744 tys (prawie dwa razy tyle) to dziś mielibyście korek od rodna w Katowicach do centrum Chorzowa ale nie lepiej płakać, że nie ma kamienicy.

    OdpowiedzUsuń